Użytkownicy Trezora stali się celem wyjątkowo przekonującej kampanii phishingowej po tym, jak atakujący przejęli zewnętrznego dostawcę poczty e-mail używanego przez producenta portfeli sprzętowych.
Firma potwierdziła późnym wieczorem w środę, że do użytkowników rozesłano fałszywy e-mail zatytułowany „Critical Security Alert: STM32 Entropy Vulnerability”.
„Nasz zewnętrzny dostawca poczty e-mail został naruszony” – powiedział Trezor. „Prosimy pamiętać, że e-mail o nazwie 'Critical Security Alert: STM32 Entropy Vulnerability' nie pochodzi od nas i jest próbą phishingu. Nie klikaj żadnych linków.”
Trezor dodał, że usunął dotkniętą domenę i bada, w jaki sposób atakującym udało się uzyskać dostęp do infrastruktury powiązanej z legalną domeną.
Firma nie ujawniła publicznie, ilu klientów otrzymało wiadomość phishingową.
Nietypowy e-mail phishingowy
Ten incydent jest szczególnie przerażający, ponieważ nie obejmuje błędnie zapisanych lub oczywiście fałszywych adresów.
W rzeczywistości złośliwe wiadomości zostały dostarczone za pośrednictwem infrastruktury upoważnionej do wysyłania wiadomości e-mail w imieniu Trezora. To znacznie utrudnia zarówno użytkownikom, jak i automatycznym filtrom antyspamowym ich zidentyfikowanie.
Zrzut ekranu krążący po ataku pokazuje, że e-mail identyfikuje nadawcę jako „Trezor Security” z adresem help@trezor.io.
Co ważniejsze, Gmail wyświetlił „mailed-by: mailing.trezor.io” i „signed-by: trezor.io”.
Fałszywe wiadomości przeszły kontrole SPF, DKIM i DMARC. To pomaga wyjaśnić, dlaczego odbiorcy mogli zobaczyć „signed-by: trezor.io” w Gmailu i dlaczego wiadomości rzadziej trafiały do spamu.
Fałszywe ostrzeżenie o podatności
Atakujący próbowali stworzyć poczucie pilności, twierdząc, że urządzenia Trezor mają krytyczną podatność entropii (skompromitowaną losowość). Próbowali wykorzystać panikę wynikającą z koszmaru, który zdziesiątkował właścicieli portfeli Coldcard wcześniej w tym roku.
Nieszczęśni odbiorcy e-maili byli następnie nakłaniani do przejścia przez coś, co wyglądało jak proces weryfikacji bezpieczeństwa.
Jeden z użytkowników forum Trezora powiedział, że plik HTML „offline” był w stanie przesłać wprowadzone informacje do Telegrama.
Według doniesień dotknięte inne firmy
Pojawiły się inne podejrzane e-maile skierowane do klientów BitBox i serwisu portfela kryptowalut CoinTracking.
Niektórzy śledczy ze społeczności wskazali dostawcę marketingu e-mailowego Brevo jako wspólną infrastrukturę stojącą za incydentami.
Sam Trezor nie zidentyfikował dostawcy poczty e-mail, który został naruszony.
Podobny incydent
Jak donosiło U.Today, firma ujawniła odrębny incydent w sierpniu. Incydent, w który zaangażowany był dostawca usług wysyłkowych ShipMonk, ujawnił informacje o klientach i mógł zwiększyć ryzyko ukierunkowanego phishingu.
Obecnie nie ma potwierdzonych dowodów na to, że ujawnienie danych przez ShipMonk i środowe naruszenie dostawcy poczty e-mail zostały spowodowane przez tych samych atakujących.






