Bitcoin jako zabezpieczenie, nie wolumen handlu, będzie sygnałem prawdziwej adopcji przez banki: weteran fintechu

BTC
ETH
Handel instytucjonalnyStandard Charteredadopcja BitcoinaZabezpieczeniebankowośćPowiernictwo
1 godzinę temuŹródło: crypto.news
Bitcoin jako zabezpieczenie, nie wolumen handlu, będzie sygnałem prawdziwej adopcji przez banki: weteran fintechu

Weteran fintechu Wojciech Kaszycki wskazał trzy testy prawdziwego przyjęcia Bitcoina przez banki: salda powiernicze klientów, transakcje spot finansowane kredytem oraz wykorzystanie go jako zabezpieczenia pożyczek, po uruchomieniu przez Standard Chartered handlu dostarczalnymi BTC i ETH dla kwalifikowanych instytucji w ZEA.

Podsumowanie

  • Standard Chartered oferuje obecnie instytucjonalny handel BTC/USD i ETH/USD za pośrednictwem swoich istniejących kanałów elektronicznych.
  • Kaszycki stwierdził, że linie kredytowe banku, powiernictwo i integracja z back-office mają większe znaczenie niż znajomy ekran transakcyjny.
  • Pożyczki zabezpieczone Bitcoinem z opublikowanymi dyskontami zabezpieczeń pokazałyby, że banki potrafią wyceniać i zarządzać ryzykiem tego aktywa.
  • Rodzime platformy kryptowalutowe mogą zachować przewagę w zakresie płynności weekendowej, instrumentów pochodnych i handlu poza godzinami pracy banku.

Standard Chartered umieścił handel Bitcoinem na istniejących torach bankowych

Standard Chartered poinformował 3 września, że kwalifikowane instytucje mogą handlować dostarczalnym Bitcoinem i Eterem za pośrednictwem swojego oddziału w Międzynarodowym Centrum Finansowym w Dubaju, co czyni go pierwszym globalnie systemowo ważnym bankiem oferującym instytucjonalny handel spot aktywami cyfrowymi w ZEA.

Usługa obsługuje transakcje BTC/USD i ETH/USD za pośrednictwem istniejących kanałów elektronicznych banku, w tym interfejsów już używanych do wymiany walut. Klienci mogą wybrać, gdzie ich aktywa zostaną rozliczone, korzystając z platformy powierniczej Standard Chartered w ZEA lub innego powiernika.

Jak wcześniej informował crypto.news, bank wprowadził usługę w ZEA ponad rok po uruchomieniu tego samego modelu handlu za pośrednictwem swojego oddziału w Wielkiej Brytanii w lipcu 2025 r. Standard Chartered rozpoczął już oferowanie regulowanego powiernictwa aktywów cyfrowych w ZEA we wrześniu 2024 r., początkowo obsługując Bitcoin i Eter, z Brevan Howard Digital jako pierwszym klientem.

Wojciech Kaszycki, założyciel i prezes Mobilum oraz doradca strategiczny notowanej na warszawskiej giełdzie spółki BTCS S.A., powiedział crypto.news, że umieszczenie aktywów cyfrowych na interfejsie wymiany walut banku usuwa tylko jedną małą przeszkodę dla instytucji.

Według Kaszyckiego zespoły skarbu bardziej dbają o tożsamość swojego kontrahenta, wewnętrzną akceptację ryzyka, standardy powiernicze, akceptację audytorów oraz sposób, w jaki każda transakcja trafia do systemu księgowego firmy.

„Nikt w zespole skarbu nigdy nie mówi: „Kupiłbym bitcoina, gdyby tylko wyglądał jak mój bilet EUR/USD.”

Znaczący system, jego zdaniem, połączyłby transakcje Bitcoin z liniami kredytowymi, limitami, potwierdzeniami i procesami back-office, których instytucje już używają dla walut. Taka integracja pozwoliłaby działowi skarbu traktować krypto jako zwykłą pozycję bilansową zamiast prowadzić go jako osobny projekt.

„Jeśli to tylko nowy ticker w GUI, a wszystko za nim jest ręczne, to demo” – powiedział Kaszycki.

Odnosząc się do swojej pracy z notowaną na giełdzie spółką skarbową Bitcoin i dubajskim family office, dodał, że handel w oparciu o linię kredytową banku bez wcześniejszego wysyłania środków na platformę ułatwiłby uzyskanie zgody zarządu.

Bitcoin jako zabezpieczenie stanowiłby wyraźniejszy test adopcji

Wolumen spot stanowi słabą miarę adopcji instytucjonalnej, ponieważ aktywność handlowa może wzrosnąć bez pokazania, czy firmy lub fundusze zamierzają utrzymywać aktywa cyfrowe – według Kaszyckiego.

Zamiast tego wskazał na salda powiernicze utrzymywane w bankach dla klientów spoza branży kryptowalut. Takie salda pokazałyby, że konwencjonalne firmy, fundusze i inne instytucje zdecydowały się trzymać Bitcoina za pośrednictwem regulowanych relacji bankowych, a nie tylko nim handlować.

Jego drugim wskaźnikiem jest kredyt bankowy na zakupy spot. Wyeliminowanie potrzeby wstępnego finansowania transakcji wskazywałoby, że dział ryzyka banku ocenił aktywo, ustalił limity ekspozycji i zatwierdził je w ramach instytucjonalnych ram kredytowych.

Bitcoin trafiający do ksiąg pożyczkowych banków byłby najsilniejszym sygnałem – powiedział – zwłaszcza jeśli pożyczkodawcy ujawnią dyskonta zastosowane do zabezpieczenia. Dyskonto zmniejsza wartość, jaką bank przypisuje zastawionemu mieniu przy obliczaniu kwoty, którą pożyczy.

„Kiedy bank musi wycenić, przechowywać i w razie potrzeby zlikwidować aktywo, to jest adopcja. Wszystko inne to marketing” – powiedział Kaszycki.

Banki w Stanach Zjednoczonych już zaczęły podążać w tym kierunku. Sierpniowy raport o zabezpieczeniach JPMorgan wskazał na dyskonta Bitcoina w wysokości od 30% do 50%, co oznacza, że 1 milion dolarów w zastawionych BTC może wspierać od 500 000 do 700 000 dolarów kredytu, w zależności od pożyczkobiorcy i warunków pożyczki.

Według raportu, akceptacja Bitcoina jako zabezpieczenia wiąże się również z ryzykiem likwidacji, ponieważ gwałtowny spadek ceny może wywołać wezwania do uzupełnienia depozytu i przymusową sprzedaż. Dlatego pożyczkodawcy potrzebują zasad dotyczących wyceny, przechowywania, monitorowania zabezpieczeń i likwidacji, zanim umieszczą BTC obok takich aktywów jak obligacje, akcje czy złoto.

Kaszycki zwrócił również uwagę na spółki giełdowe, których audytorzy zatwierdzają posiadanie Bitcoinów w bilansach. BTCS przechowuje Bitcoina jako aktywo skarbowe na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, a on stwierdził, że proces audytu wymaga więcej pracy niż samo przeprowadzenie transakcji.

Oddzielny depozyt pozostawia problem rozliczeń

Umożliwienie klientom korzystania z preferowanego depozytariusza oferuje elastyczność, ale Kaszycki stwierdził, że rozdzielenie wykonania i przechowywania stwarza znane ryzyko rozliczeniowe. Jedna strona może musieć przelać środki jako pierwsza, sfinansować transakcję z góry lub skorzystać z usług powiernika zaufanego przez obie strony.

Transakcje spot z dostawą wymagają, aby kupujący otrzymał bazowego Bitcoina lub Ethereum, a nie kontrakt rozliczany gotówkowo powiązany z ich ceną. Gdy aktywo cyfrowe i gotówka przemieszczają się przez oddzielne systemy, zakończenie jednej części może nastąpić przed drugą.

Kaszycki porównał tę sytuację do rozliczeń walutowych w 2005 roku. W jego ocenie Bitcoin może osiągnąć ostateczne rozliczenie w mniej niż godzinę o dowolnej porze, podczas gdy transfer dolarów może pozostać uzależniony od przetwarzania SWIFT, godzin pracy banku i terminów płatności.

„Wolniejszą nogą jest waluta fiducjarna” – powiedział.

Tokenizowane depozyty bankowe lub regulowane stablecoiny mogłyby umieścić nogi gotówkowe i aktywowe na kompatybilnych systemach, umożliwiając rozliczenie płatność-za-płatność, w którym oba transfery kończą się jednocześnie – według Kaszyckiego. Depozytariusze musieliby również posiadać funkcje warunkowego zwolnienia, zamiast czekać na potwierdzenie otrzymania przelewu przed wydaniem kryptowaluty.

W przypadku transakcji między kilkoma bankami, jak powiedział, sieć nettingowa wzorowana na CLS mogłaby zmniejszyć kwoty brutto wymieniane dwustronnie przez kontrahentów. Bez takiego systemu banki muszą polegać na liniach kredytowych, zatwierdzonych listach portfeli, oknach rozliczeniowych i personelu monitorującym eksploratory blockchain.

Standard Chartered już przetestował sposoby oddzielenia działalności giełdowej od przechowywania aktywów. W ramach mechanizmu lustrzanego zabezpieczeń wprowadzonego przez OKX w kwietniu 2025 roku instytucje mogą przechowywać kwalifikowane aktywa w banku, podczas gdy ich wartość pojawia się na rachunku handlowym giełdy. Ramy te później dodały tokenizowany fundusz amerykańskich obligacji skarbowych BUIDL BlackRock jako kwalifikowane zabezpieczenie w kwietniu 2026 roku.

Banki mogą zdobyć regulowane przepływy, podczas gdy giełdy zachowają płynność

Duże banki mogą przechwycić więcej instytucjonalnego handlu kryptowalutami, ponieważ skarbce korporacyjne, fundusze inwestycyjne, ubezpieczyciele i instytucje suwerenne z Zatoki Perskiej często preferują kontrahentów, którzy już spełniają ich wymogi zgodności i kredytowe – powiedział Kaszycki.

Klienci mogą zaakceptować wyższy spread w zamian za dostęp do bilansu banku, dokumentacji i istniejącej relacji. Kaszycki oczekuje, że banki będą pozyskiwać ceny z rynków natywnych dla kryptowalut, a następnie dodawać spread dla klientów instytucjonalnych.

Giełdy kryptowalut zachowałyby kilka przewag w takiej strukturze. Ich rynki działają w sposób ciągły, w tym w weekendy, podczas gdy banki pozostają zorganizowane wokół godzin pracy i istniejących modeli zatrudnienia. Rodzime platformy oferują również więcej aktywów i głębsze rynki instrumentów pochodnych, gdzie wciąż odbywa się większość odkrywania cen kryptowalut.

„W BTCS już teraz realizujemy większość naszych transakcji OTC z animatorami rynku, a nie na książce zleceń, właśnie ze względu na elastyczność rozliczeń” – powiedział. „Banki to po prostu kolejny krok w tej samej logice”.

Amerykańskie przepisy dają obecnie bankom krajowym możliwość uczestniczenia w kilku częściach tego procesu. Grudniowy raport o wytycznych OCC z 2025 roku wyjaśnił, że banki krajowe mogą przeprowadzać dopasowane transakcje kryptowalutowe jako podmioty działające bez ryzyka, pod warunkiem że zrównoważą ekspozycję i spełnią wymogi dotyczące handlu, przeciwdziałania praniu pieniędzy i kontroli ryzyka stron trzecich.

Wcześniejsze wytyczne OCC potwierdziły również, że banki krajowe mogą świadczyć usługi przechowywania i wykonywania kryptowalut lub zlecać te funkcje kwalifikowanym dostawcom. Banki pozostają odpowiedzialne za zarządzanie ryzykiem związanym z podopiekunami i innymi zewnętrznymi firmami.

Sierpniowy przegląd amerykańskiego rynku przechowywania wykazał, że BNY, State Street, Standard Chartered, U.S. Bank i Citi uruchomiły lub przygotowywały bezpośrednie usługi przechowywania aktywów cyfrowych. Raport powiązał zwiększony udział banków z wycofaniem przez SEC w styczniu 2025 r. Biuletynu Księgowego Personelu 121 oraz listami OCC potwierdzającymi uprawnienia banków do przechowywania.

Kaszycki powiedział, że banki udzielające kredytów kasowych pokazałyby, że ich zespoły ds. ryzyka zbudowały formalne modele dla Bitcoina, a ujawnione dyskonta zabezpieczeń ujawniłyby, jak pożyczkodawcy wyceniają jego zmienność. Po stronie korporacyjnej liczyłby spółki notowane, których audytorzy zatwierdzają posiadanie Bitcoinów, proces, który BTCS już zakończył dla swojego skarbca notowanego w Warszawie.