W skrócie
- Projekt ustawy przewiduje płaską 25% stawkę podatku od zysków z kryptowalut, plus dopłatę solidarnościową, od 1 stycznia 2027 roku.
- Obejmie tylko aktywa zakupione po tej dacie, a wcześniejsze zasoby pozostaną pod obecnymi przepisami.
- Banki i platformy będą automatycznie pobierać podatek od 2028 roku.
Niemcy opodatkują zyski ze sprzedaży kryptowalut płaską stawką 25% niezależnie od okresu posiadania aktywa, zgodnie z projektem ustawy wicekanclerza i ministra finansów Larsa Klingbeila widzianym przez Handelsblatt. Welt poinformował o tym jako pierwszy we wtorek, na podstawie projektu departamentu datowanego na połowę sierpnia.
Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku i będzie dotyczyć tylko kryptowalut zakupionych od tej daty. Wszystko, co nabyte wcześniej, pozostaje pod obecnymi zasadami, więc każdy, kto już posiada Bitcoina, zachowuje zwolnienie.
Niemcy obecnie nie płacą nic od zysków z kryptowalut po dwunastu miesiącach posiadania aktywa, co ministerstwo określiło w 2022 roku i rozszerzyło na monety używane do stakowania i pożyczania. Sprzedaż w tym okresie skutkuje opodatkowaniem zysku jako zwykłego dochodu, do 42% dla osób o wyższych dochodach. Krytycy zauważyli, że zniesienie okresu posiadania uderza w długoterminowych inwestorów bardziej niż w spekulantów, o których mowa.
Zyski będą traktowane jak dywidendy, zyski z akcji i odsetki, według płaskiej stawki plus dopłata solidarnościowa w wysokości 5,5% podatku, co daje efektywnie 26,375% przed podatkiem kościelnym. Zastosowanie będzie miała ulga oszczędnościowa w wysokości 1000 euro, a straty będą mogły być kompensowane z zyskami, w tym z zyskami z akcji.
Dochody z pożyczania i stakowania również będą liczone jako dochody kapitałowe, według relacji Welt z projektu. NFT, tokeny zabezpieczone, niektóre stablecoiny i niektóre tokeny aktywów rzeczywistych pozostaną poza tym systemem.
Platformy mają rok
Automatyczne pobieranie podatku nie rozpocznie się do 2028 roku, kiedy banki i inni dostawcy będą przekazywać podatek bezpośrednio, podobnie jak w przypadku innych dochodów kapitałowych. Opóźnienie daje platformom rok na zbudowanie systemów.
Dostawcy będą mogli polegać na cenach zakupu i datach nabycia dostarczonych przez klientów, gdy aktywa przemieszczają się między platformami. W przypadku, gdy klient nie może ich przedstawić, stawka płaska będzie miała zastosowanie niezależnie.

Projekt ustawy argumentuje, że kryptowaluty wyrosły z dotychczasowego traktowania. Aktywa kryptograficzne „coraz częściej stanowią formę prywatnych inwestycji kapitałowych” – czytamy w projekcie – a zmiana zakończyłaby specjalny status, który traktował je jak inne dobra gospodarcze, takie jak klasyczne samochody czy dzieła sztuki.
Ministerstwo było bardziej dosadne. „To niesprawiedliwe, że ciężko zarobione dochody i zyski kapitałowe są opodatkowane, podczas gdy zyski ze spekulacji aktywami kryptograficznymi pozostają w dużej mierze wolne od podatku” – stwierdzono.
Dochody byłyby umiarkowane – 160 mln euro w 2028 r., rosnąc do 350 mln euro rocznie do 2031 r. Projekt jest wciąż na wczesnym etapie koordynacji w ramach rządu federalnego i może się zmienić, chociaż CDU/CSU i SPD uzgodniły opodatkowanie kryptowalut podczas letnich negocjacji budżetowych.






