Domniemani hakerzy białych kapeluszy stojący za incydentem bezpieczeństwa Liquid Network o wartości około 320 milionów dolarów są skłonni zwrócić "większość" z prawie 4000 BTC, które wypłacili.
To niezwykłe zobowiązanie zostało złożone podczas trwającej rozmowy w łańcuchu między niezidentyfikowanymi aktorami a Blockstream, według szefa Galaxy Research, Alexa Thorna.
Impromptu kanał komunikacji
Obie strony komunikują się za pomocą wiadomości OP_RETURN w Bitcoinie oraz tekstu zaszyfrowanego PGP.
Epizod rozpoczął się w niedzielę po wypłaceniu około 4000 BTC z portfela Liquid Federation. Stanowi to około 95% Bitcoinów, które zostały przypięte do sidechainu.
Liquid następnie wyłączył swoje węzły mostkowe i wstrzymał sieć.
Co istotne, samo Liquid jak dotąd opisało odpowiedzialnych tylko jako "domniemanych" hakerów białych kapeluszy.
Naprawianie błędu
Kolejna transakcja zawierała zaszyfrowany materiał adresowany do klucza posiadacza wraz z podpisem PGP. Thorn powiedział, że podpis można zweryfikować względem opublikowanego klucza publicznego Blockstream.
Hakerzy odpowiedzieli później w bloku 965 869, przenosząc własne saldo i wysyłając 1000 satoshi do portfela przypięcia federacji.
Ich towarzysząca wiadomość pytała, czy odesłanie "większości" środków z powrotem na adres federacji byłoby akceptowalne.
Hakerzy powiedzieli Blockstream, że nie zwrócą Bitcoinów, dopóki krytyczna luka nie zostanie naprawiona w całej sieci. "Proszę najpierw naprawić błąd" – powiedzieli.
Użycie przez hakerów słowa "większość" pozostawia otwartą kwestię, ile Bitcoinów zamierzają zatrzymać.
Nie ma również gwarancji, że dotrzymają zobowiązania.
Charles Guillemet, dyrektor ds. technologii w Ledger, początkowo twierdził, że konwencjonalne białe kapelusze zazwyczaj nie opróżniają setek milionów dolarów z mostu. Porównał tę sytuację z wcześniejszymi exploitami kryptograficznymi, takimi jak Ronin i Euler.
Guillemet później zmienił zdanie po tym, jak hakerzy próbowali się skomunikować.
"Jest nadzieja" – napisał, argumentując, że można ich zbadać za pomocą potężnych systemów AI, aby zlokalizować lukę bez odpowiednich procedur ujawniania.
Na razie jednak prawie wszystkie Bitcoiny pozostają pod kontrolą hakerów.






