Dyrektor generalny Ripple, Brad Garlinghouse, nadal jest przekonany, że Stany Zjednoczone mogą potencjalnie stać się globalnym centrum branży kryptowalut.
Według wpływowego dyrektora Ripple, cel ten pozostaje w zasięgu ręki pomimo trwającej niepewności regulacyjnej i legislacyjnej.
„Jestem dumny, że mogę być w tym gronie. Uczynienie Ameryki światową stolicą kryptowalut jest w zasięgu ręki – dokończmy dzieło” – napisał Garlinghouse na X.
Jego komentarze pojawiły się po tym, jak przewodniczący CFTC Michael Selig podziękował prezydentowi Donaldowi Trumpowi za zorganizowanie w Białym Domu spotkania z czołowymi postaciami amerykańskiego sektora innowacji. Selig powiedział, że administracja pracuje nad tym, aby zapewnić, że „nowa granica finansów” zostanie zbudowana w Stanach Zjednoczonych.
Wydarzenie w Białym Domu odbyło się 19 sierpnia. Zgromadziło ono wysokich rangą urzędników administracji oraz dyrektorów z całego sektora technologicznego i finansowego. Jak poinformował U.Today, Garlinghouse uczestniczył w sierpniowym spotkaniu w Białym Domu wraz z dyrektorem generalnym Coinbase Brianem Armstrongiem, dyrektorem generalnym Robinhood Vladem Tenevem, współdyrektorem generalnym Kraken Arjunem Sethim, dyrektorem generalnym Nasdaq Adeną Friedman, prezesem i dyrektorem generalnym ICE Jeffreyem Sprecherem, współzałożycielami Gemini Cameronem i Tylerem Winklevossami, współzałożycielem Chainlink Sergeyem Nazarovem i innymi liderami branży. Spotkanie zgromadziło dyrektorów kryptowalutowych z przewodniczącym SEC Paulem Atkinsem i przewodniczącym CFTC Michaelem Seligiem.
Biały Dom wykorzystał to spotkanie, aby absolutnie jasno dać do zrozumienia, że administracja zamierza utrzymać Stany Zjednoczone na czele kryptowalut i technologii finansowej.
Zgodnie z wypowiedziami prezydenta, spotkanie miało na celu zgromadzenie wybitnych postaci ze świata finansów, kryptowalut i technologii przed pierwszym posiedzeniem Komitetu Doradczego ds. Innowacji CFTC. Biały Dom osobno uczynił z dążenia do zostania „światową stolicą kryptowalut” wyraźny cel polityczny.
Więcej niepewności
Tymczasem ustawa CLARITY, główny projekt ustawy o kryptowalutach, który był głównym tematem dyskusji podczas niedawnego spotkania w Białym Domu, stoi w obliczu dość niebezpiecznego momentu.
Jak poinformował U.Today, Senat ma przeprowadzić wstępne głosowanie 15 września, ale Izba będzie obradować tylko przez cztery dni później. Pozostawia to niewiele czasu na rozpatrzenie i przyjęcie wersji Senatu.
Analitycy kryptowalut ostrzegają, że ustawa może zatem zostać przesunięta na okres po wyborach śródokresowych, tzw. „kulawego kaczora”.






