Orionx, wspierane przez Tether, zamyka działalność z powodu luki w depozycie przekraczającej 7 mln dolarów

BTC
ETH
XRP
POL
USDT
zawiadomienie o popełnieniu przestępstwazamknięcie giełdyluka w depozycieTetheraudyt
2026-09-06Źródło: crypto.news
Orionx, wspierane przez Tether, zamyka działalność z powodu luki w depozycie przekraczającej 7 mln dolarów

Chilijska giełda kryptowalut Orionx rozpoczęła trwałe zamykanie swojej działalności 3 września po audycie kryminalistycznym, który wykazał niedobór w depozycie przekraczający 7 milionów dolarów.

Podsumowanie

  • Orionx rozpoczął trwałe zamykanie po audycie, który wykazał brak ponad 7 milionów dolarów z portfeli depozytowych.
  • Wypłaty klientów pozostają zawieszone, podczas gdy Orionx oblicza salda i przygotowuje planowany proces restytucji aktywów.
  • Chilijski regulator finansowy odrzucił wniosek Orionx o autoryzację w czerwcu i nigdy nie nadzorował działalności platformy.
  • Orionx złożył skargę karną przeciwko dwóm współzałożycielom, którzy kategorycznie zaprzeczyli zarzutom firmy.
  • Tether prowadził finansowanie serii A Orionx w czerwcu 2025 roku, piętnaście miesięcy przed ogłoszeniem zamknięcia.

Firma zawiesiła wypłaty dla klientów i oświadczyła, że nie może zagwarantować, że każdy klient odzyska 100% swoich aktywów.

Giełda poinformowała, że audyt wykazał transakcje, które przenosiły aktywa znajdujące się pod jej depozytem do portfeli, których nie kontrolowała. Orionx złożył skargę karną do chilijskich prokuratorów i uruchomił proces restytucji mający na celu zwrócenie klientom jak największej części środków.

Zarzuty nie zostały udowodnione w sądzie. Dwaj byli dyrektorzy wymienieni w skardze zaprzeczyli popełnieniu przestępstwa i stwierdzili, że przyczyna niedoboru pozostaje nierozwiązana.

Audyt Orionx wykazał cztery dotknięte aktywa kryptowalutowe

Orionx ogłosił zamknięcie za pośrednictwem swojej strony internetowej i oficjalnego konta. Opisał decyzję jako ostateczną i ostrzegł klientów przed potencjalnymi próbami podszywania się podczas zamknięcia.

Giełda oświadczyła, że nigdy nie będzie prosić o prywatne klucze, kody uwierzytelniania dwuskładnikowego ani przelewy telefonicznie, przez WhatsApp, e-mail lub media społecznościowe. Ostrzeżenie jest istotne, ponieważ klienci oczekujący na odzyskanie środków mogą stać się celem phishingu i oszukańczych usług odzyskiwania.

Według informacji przekazanych klientom przez Orionx, niedobór dotyczy sald Bitcoin, Ether, XRP i Polygon. Aktywa te wydawały się dostępne w wewnętrznych rejestrach Orionx, ale nie mogły zostać w pełni zweryfikowane na adresach kontrolowanych przez firmę.

Porównanie rejestrów firmy i danych blockchain wykazało, że zarejestrowane salda klientów przekraczały aktywa przechowywane w portfelach depozytowych Orionx. Audyt wykazał zatem niezgodność bilansową i depozytową, a nie zgłoszone naruszenie czterech sieci blockchain.

Jednak Orionx nie opublikował dotkniętych adresów portfeli, pełnych skrótów transakcji ani zestawienia niedoboru według aktywów. Niezależni badacze blockchain nie mogą zatem jeszcze zweryfikować pełnych obliczeń firmy.

Giełda nie podała również dokładnej liczby dotkniętych klientów. Jej ujawnienie nie określa, ile z 7 milionów dolarów może zostać odzyskane z zewnętrznych portfeli, giełd lub osób wymienionych w postępowaniu sądowym.

Skarga karna wymienia dwóch współzałożycieli Orionx

Orionx złożył skargę karną 2 września przeciwko byłemu dyrektorowi generalnemu Roberto Zibertowi i byłemu dyrektorowi technologicznemu Joaquínowi Díazowi. Obaj pomogli w założeniu giełdy i rzekomo mieli uprzywilejowany dostęp do jej systemów przechowywania kryptowalut.

Skarga oskarża ich o rzekome nieuczciwe administrowanie i prosi prokuratorów o zbadanie wszelkich innych przestępstw popartych dowodami. Lokalna gazeta biznesowa Diario Financiero poinformowała, że badanie kryminalistyczne powiązało niezgodność depozytową z portfelami poza kontrolą Orionx.

Szczegóły podane przez La Tercera umieszczają kwestionowane transakcje w latach 2018–2021. Inne lokalne doniesienia mówią, że największa grupa transferów mogła mieć miejsce w latach 2021–2022. Ten czas pozostaje zarzutem wynikającym ze skargi, a nie ustaleniem sądowym.

Zgłoszenie rzekomo twierdzi, że konto powiązane z Díazem otrzymało ponad 1,5 miliona dolarów poprzez 14 transferów. Identyfikuje również inny portfel, który rzekomo otrzymał 187 ETH, ponad 4,1 miliona USDT i 200 000 USDC z adresów związanych z Orionx.

Te liczby wymagają zbadania przez prokuratorów i sąd. Transfer na adres sam w sobie nie ustala, kto kontrolował portfel w danym czasie ani czy doszło do przestępstwa.

Zibert i Díaz „kategorycznie odrzucili” oskarżenia. We wspólnej odpowiedzi podanej przez Chilevisión stwierdzili, że nigdy nie działali wbrew interesom klientów.

Ich oświadczenie dodało, że przyczyna deficytu w przechowywaniu aktywów nie została ustalona. Żaden z byłych dyrektorów nie został skazany, a skarga rozpoczyna proces dochodzeniowy, a nie dowodzi roszczeń Orionx.

Chilijski regulator nie może nakazać zwrotów środków klientom

Chilijska Komisja Rynku Finansowego wyjaśniła 4 września, że Orionx nie była ani zarejestrowana, ani autoryzowana na mocy krajowej ustawy Fintech. Regulator stwierdził, że nie nadzorował działalności Orionx i nie kontroluje jej zamknięcia.

Oficjalne oświadczenie ujawniło również, że komisja odrzuciła wniosek Orionx o rejestrację i autoryzację 19 czerwca. Do czasu tego odrzucenia giełda działała na podstawie przepisów przejściowych dostępnych dla firm oczekujących na decyzje licencyjne.

Po odrzuceniu wniosku Orionx mogła jedynie zakończyć istniejące operacje. Nie mogła zawierać nowych regulowanych transakcji w ramach reżimu przejściowego i musiała wyjaśnić klientom proces likwidacji.

Komisja stwierdziła również, że Orionx nie wykazała, iż posiada gwarancje wymagane od autoryzowanych dostawców usług finansowych. Nie dowodzi to rzekomych nadużyć w przechowywaniu aktywów, ale wpływa na ochronę prawną dostępną podczas zamknięcia.

Chociaż Orionx poinformowała klientów, że powiadomiła właściwy organ o swoim planie zamknięcia, komisja podkreśliła, że ani nie zatwierdziła, ani nie nadzoruje tego planu. Nie ma również uprawnień do nakazania Orionx zwrotu aktywów klientów.

Tether zainwestował w Orionx 15 miesięcy przed zamknięciem

Tether prowadził finansowanie serii A Orionx w czerwcu 2025 roku w ramach strategii ekspansji infrastruktury stablecoinów w Ameryce Łacińskiej. Żadna z firm nie ujawniła publicznie wartości inwestycji ani procentowego udziału Tether.

W tamtym czasie firmy stwierdziły, że finansowanie wesprze przekazy pieniężne, windykację płatności i usługi skarbowe dla przedsiębiorstw w Chile, Peru, Meksyku i Kolumbii. Inwestycja została przedstawiona jako sposób na rozszerzenie cyfrowego dostępu finansowego w regionie.

Crypto.news poinformowało, że umowa dała Tether ekspozycję na chilijską giełdę oferującą usługi na czterech rynkach latynoamerykańskich. Ogłoszenie opisywało, jak finansowanie wesprze regionalną ekspansję płatniczą i stablecoinową Orionx.

Oryginalne ogłoszenie Tether nie jest już dostępne pod poprzednim adresem strony internetowej, chociaż zarchiwizowana kopia pozostaje dostępna. Jej usunięcie nie ustala, kiedy ani dlaczego Tether usunął stronę.

Tether nie powiedział publicznie, czy zachował swoją inwestycję, gdy Orionx ogłosiła zamknięcie. Nie ujawnił również, czy posiadał prawa do zarządu, otrzymywał raporty finansowe czy uczestniczył w nadzorze nad przechowywaniem aktywów.

Emiter stablecoinów kontynuował inwestycje w regulowane i licencjonowane firmy gdzie indziej. Jego późniejsza ekspansja w Ameryce Łacińskiej obejmowała mniejszościową inwestycję w Bit2Me, część szerszego wzorca regionalnych umów infrastrukturalnych wspieranych przez Tether.

Klienci stoją w obliczu niepewnego procesu zwrotu środków

Orionx poinformował, że pierwsza faza zamknięcia jest w toku, ale nie opublikował kalendarza spłat. Wypłaty pozostają zawieszone, aby zapobiec odzyskaniu aktywów przez niektórych klientów przed innymi, podczas gdy salda kont są weryfikowane.

Giełda oświadczyła, że jej priorytetem jest zwrócenie „jak największej możliwej ilości” aktywów klientów. To sformułowanie potwierdza, że pełna spłata jest niepewna. Nie należy go interpretować jako zobowiązania do pełnego zrekompensowania każdemu klientowi.

Kolejne weryfikowalne wydarzenia będą pochodzić z powiadomień Orionx dla klientów, działań prokuratorskich w Chile oraz wszelkich decyzji sądowych dotyczących spornych portfeli. Publikacja skrótów transakcji umożliwiłaby również niezależnym badaczom ocenę rzekomych ruchów aktywów.

Klienci będą potrzebować indywidualnych potwierdzeń sald, zanim Orionx będzie mógł określić ich udział w dostępnych aktywach. Odzyskanie środków może również zależeć od tego, czy prokuratorzy zlokalizują fundusze na innych giełdach lub uzyskają nakazy zamrożenia portfeli powiązanych ze spornymi transferami.