Amerykański sąd federalny nakazał przepadek około 212 700 dolarów w stablecoinach powiązanych z zarobkami północnokoreańskich pracowników IT, co stanowi częściowe zwycięstwo Departamentu Sprawiedliwości w jego próbie przejęcia ponad 7,74 miliona dolarów w aktywach cyfrowych związanych z rzekomą siecią obchodzenia sankcji.
Podsumowanie
- Amerykański sędzia nakazał przepadek około 212 700 dolarów w USDC i USDT powiązanych z zarobkami północnokoreańskich pracowników IT.
- Przejęty portfel zawierał 158 123 USDC i 54 574 USDT, które prokuratorzy prześledzili do adresów płatności używanych przez co najmniej 14 pracowników.
- Orzeczenie obejmuje część sprawy Departamentu Sprawiedliwości dotyczącej przepadku ponad 7,74 miliona dolarów w kryptowalutach związanych z północnokoreańskimi pracownikami za granicą.
- Sąd odrzucił przepadek innych aktywów kryptowalutowych, ponieważ prokuratorzy nie zidentyfikowali ich wystarczająco, pozostawiając rządowi możliwość ponownego ich dochodzenia.
NK News poinformował 7 września, że sędzia okręgowy USA Rudolph Contreras orzekł, że środki zajęte z portfela kryptowalutowego zaczynającego się od „0x81c4” powinny zostać przekazane rządowi USA. Orzeczenie z 3 września uwzględniło część wniosku Departamentu Sprawiedliwości o wyrok zaoczny, jednocześnie odrzucając jego próbę natychmiastowego przejęcia kontroli nad innymi aktywami objętymi sprawą.
Prokuratorzy stwierdzili, że portfel otrzymał około 158 123 USDC z co najmniej 10 adresów używanych do otrzymywania płatności dla północnokoreańskich pracowników IT oraz kolejne 54 574 USDT z co najmniej czterech adresów płatności pracowników. Dwa stablecoiny powiązane z dolarem miały łączną wartość nominalną około 212 700 dolarów.
Rząd argumentował, że środki były dochodami z procederu, w którym północnokoreańscy pracownicy zdobywali zagraniczne prace IT, ukrywali swoją tożsamość i lokalizację oraz kierowali swoje zarobki przez kryptowaluty, zanim pieniądze ostatecznie trafiały do Korei Północnej.
Amerykański sąd zatwierdza przepadek 212 700 dolarów z kryptowalut Korei Północnej
Contreras uznał, że prokuratorzy dostarczyli wystarczających informacji, aby ustalić, w jaki sposób portfel 0x81c4 był powiązany z rzekomą operacją.
Sąd stwierdził, że zarzuty rządu opisywały operację oszustwa elektronicznego i prania pieniędzy z udziałem zagranicznych podmiotów, które przeprowadzały transakcje w imieniu objętych sankcjami osób, naruszając Międzynarodową Ustawę o Nadzwyczajnych Uprawnieniach Gospodarczych.
Na potrzeby wyroku zaocznego zarzuty były wystarczające do ustalenia, że zajęte środki stanowiły lub pochodziły z dochodów możliwych do wyśledzenia do tych naruszeń. Contreras wydał zatem wyrok na korzyść Stanów Zjednoczonych w sprawie aktywów zajętych z portfela.
Orzeczenie obejmowało tylko część znacznie większej puli aktywów objętych postępowaniem prokuratorów federalnych.
Departament Sprawiedliwości złożył pozew o przepadek cywilny w czerwcu 2025 r., domagając się ponad 7,74 miliona dolarów w kryptowalutach i innych aktywach cyfrowych rzekomo wygenerowanych i wypranych poprzez północnokoreańskie zagraniczne programy zatrudnienia IT.
Jak wcześniej informował crypto.news, aktywa zostały początkowo zajęte w związku z aktem oskarżenia z kwietnia 2023 r. przeciwko Sim Hyon Sopowi, przedstawicielowi północnokoreańskiego Banku Handlu Zagranicznego, oskarżonemu o współpracę z pracownikami IT w celu przesyłania zarobków kryptowalutowych z powrotem do kraju.
Pozew obejmował kryptowaluty, tokeny niezamienne i domeny Ethereum Name Service. Prokuratorzy stwierdzili, że część środków została zamrożona lub zajęta, podczas gdy północnokoreańscy pracownicy i ich współpracownicy próbowali prać dochody.
Contreras nie przyznał przepadku pozostałego mienia. Sędzia uznał, że rząd nie zidentyfikował wystarczająco innych aktywów w publicznym zawiadomieniu o przepadku i oddalił tę część wniosku bez uszczerbku dla możliwości ponownego złożenia wniosku przez prokuratorów.
Północnokoreańscy pracownicy IT rzekomo używali stablecoinów do wynagrodzeń
Departament Sprawiedliwości oskarżył Koreę Północną o wysyłanie pracowników IT na cały świat w celu zdobycia zatrudnienia w firmach technologicznych i blockchainowych, czasami używając sfałszowanych dokumentów tożsamości i innych metod, aby ukryć swoją narodowość i fizyczną lokalizację.
Pracodawcy, którzy nie byli świadomi ich tożsamości, następnie płacili pracownikom za legalną pracę IT, często używając stablecoinów takich jak USDC i USDT, według departamentu.
Prokuratorzy oświadczyli, że pracownicy stosowali kilka metod, aby ukryć pochodzenie swoich kryptowalut przed wysłaniem środków do Korei Północnej. Rzekome techniki obejmowały przesyłanie pieniędzy w mniejszych kwotach, korzystanie z kont otwartych pod fałszywymi tożsamościami, zamianę tokenów, przenoszenie aktywów między blockchainami, kupowanie NFT oraz mieszanie dochodów z pracy z innymi funduszami.
Władze USA nadal celują w osoby i infrastrukturę oskarżane o wspieranie tych operacji. W marcu Departament Skarbu nałożył sankcje na sieć, która – według niego – pomagała północnokoreańskim pracownikom zdobywać pracę za granicą przy użyciu fałszywych person i skradzionych tożsamości, zanim kryptowaluty zostały użyte do przesyłania lub prania ich zarobków.
Śledczy osobno prześledzili strategię zatrudnienia w zespołach zajmujących się rozwojem kryptowalut. Dochodzenie wspierane przez Ethereum Foundation, ujawnione w kwietniu, zidentyfikowało 100 podejrzanych operatorów z KRLD pracujących w firmach kryptowalutowych, podczas gdy projekt Ketman ostrzegł 53 zespoły po zbadaniu tożsamości programistów i aktywności na GitHubie.
Badacz bezpieczeństwa i programista MetaMask, Taylor Monahan, stwierdził w osobnym dochodzeniu, że programiści powiązani z Koreą Północną pracowali w projektach DeFi przez kilka lat, a działalność ta sięgała wczesnego okresu finansów zdecentralizowanych.
Ryzyko utrzymało się do 2026 roku. Firma Consensys tymczasowo wstrzymała wydawanie produktów w lipcu po odkryciu, że konsultant powiązany z Koreą Północną uzyskał dostęp do jej systemów na około miesiąc. Dochodzenie firmy nie wykazało dowodów na kradzież aktywów lub danych ani na wprowadzenie złośliwego kodu.
Sim Hyon Sop i Kim Sang Man pozostają powiązani ze sprawą USA
Skarga o przepadek mienia zidentyfikowała Sima i Kima Sang Mana jako pośredników, którzy rzekomo pomagali przesyłać zarobki wygenerowane przez pracowników za granicą.
Sim pełnił funkcję przedstawiciela północnokoreańskiego Banku Handlu Zagranicznego, który został objęty sankcjami USA ze względu na powiązania z programami zbrojeniowymi kraju. Departament Skarbu umieścił Sima na swojej liście Specially Designated Nationals w kwietniu 2023 roku.
Według Departamentu Sprawiedliwości północnokoreańscy pracownicy IT wysyłali fundusze do Sima po wypraniu swoich zarobków. Prokuratorzy oskarżyli go o udział w schematach obejmujących pracowników, którzy zdobywali zatrudnienie w firmach w Stanach Zjednoczonych i gdzie indziej, oraz o współpracę z handlarzami kryptowalut na rynku pozagiełdowym w celu wykorzystania nielegalnych funduszy do nabywania towarów dla Korei Północnej.
Kim został objęty sankcjami w następnym miesiącu wraz z Chinyong, znanym również jako Jinyong IT Cooperation Company. Władze USA identyfikują go jako dyrektora generalnego Chinyong, które podlega północnokoreańskiemu Ministerstwu Obrony i zatrudnia delegacje pracowników IT działających za granicą.
Prokuratorzy stwierdzili, że Kim pełnił funkcję pośrednika między tymi pracownikami a Bankiem Handlu Zagranicznego, przekazując fundusze od pracowników do Sima. Według Departamentu Sprawiedliwości delegacje Chinyong działały w krajach takich jak Rosja i Laos.
Władze USA wcześniej powiązały Kima z transakcjami kryptowalutowymi z udziałem pracowników za granicą. Wcześniejsze dochodzenie wykazało, że podejrzany północnokoreański pracownik IT działający pod pseudonimem „Light Fury” przelał ponad 300 000 dolarów z publicznego adresu Ethereum Name Service na konto Kima.
Skarga Departamentu Sprawiedliwości z czerwca 2025 r. stwierdziła, że mienie objęte przepadkiem składało się ze środków wygenerowanych przez północnokoreańskich pracowników IT, w tym osoby, które były nieświadomie zatrudnione przez firmy z siedzibą w USA, zanim dochody zostały wysłane do Kima lub Sima na rzecz rządu północnokoreańskiego.






