W skrócie

  • Irlandzkie Biuro ds. Aktywów Kryminalnych twierdzi, że gangi przechowują frazy początkowe i klucze prywatne do portfeli kryptowalutowych w wynajętych skarbcach wraz z gotówką, zegarkami i paszportami.
  • Poinformowało o tej praktyce rządową komisję przygotowującą Irlandię do nowych unijnych przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy.
  • Gotówka nadal dominuje, a szef biura twierdzi, że przestępcze wykorzystanie kryptowalut w Irlandii pozostaje „podstawowe”.

Zorganizowane gangi przestępcze w Irlandii wynajmują skarbce, aby przechowywać klucze prywatne i frazy początkowe kontrolujące portfele kryptowalutowe, wraz z gotówką, luksusowymi zegarkami i torebkami, powiedział szef Biura ds. Aktywów Kryminalnych.

Detektyw naczelny superintendent Michael Gubbins, który kieruje biurem, irlandzką agencją zajmującą się przejmowaniem aktywów, powiedział Sunday Independent, że praktyka ta wyszła na jaw w wyniku własnych dochodzeń i została zgłoszona rządowemu Komitetowi Sterującemu ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy.

Myriad: Bitcoin next price move? Click to make your prediction.
Myriad: Bitcoin next price move? Click to make your prediction.

Zawartość skarbców, jak powiedział, "może być kluczami do kryptowalut, gotówką, zegarkami, a nawet paszportami". Dodał: "Ponownie, z naszego doświadczenia, to, co widzieliśmy w tych sprawach".

Komitet przygotowuje Irlandię na unijne przepisy, które wejdą w życie przyszłego lata i zakazą transakcji gotówkowych powyżej 10 000 euro oraz będą wymagać od firm identyfikacji każdego, kto wydaje 3 000 euro lub więcej w gotówce. Dostawcy usług kryptoaktywów, sprzedawcy dóbr luksusowych i platformy crowdfundingowe będą podlegać ściślejszemu nadzorowi. Irlandia opublikowała w zeszłym miesiącu swoją pierwszą krajową strategię przeciwdziałania praniu pieniędzy, po planie działania, który zaostrzył zabezpieczenia kryptowalut.

"Wciąż dość podstawowe"

Gangi zwracają się ku kryptowalutom, aby rozłożyć ryzyko konfiskaty i ze względu na ochronę, którą ich zdaniem zapewniają. "Uważają, że jest z tym związana anonimowość" – powiedział Gubbins w wywiadzie towarzyszącym raportowi, choć wskazał na zmienność cen i ryzyko utraty haseł do portfeli jako problemy równoważące.

Niemniej jednak, korzystanie z kryptowalut w Irlandii jest "nadal dość podstawowe", powiedział gazecie, a gotówka pozostaje dominującą formą brudnych pieniędzy. "To wciąż biznes gotówkowy dla tych, którzy zajmują się handlem narkotykami."

Biuro natomiast zaobserwowało profesjonalnych pralaczy pieniędzy na wynajem, w tym operatorów hawali, nieformalnego systemu transferu, w którym gotówka zdeponowana w jednym kraju jest wypłacana w innym bez przekraczania granicy. Gubbins oszacował prowizję na około 6%. W jednym z takich dochodzeń biuro przejęło 230 000 euro z sejfu w prywatnej firmie skarbcowej.

Biuro osobno pracuje nad największym przejęciem kryptowalut w swojej historii, po tym jak w marcu z pomocą Europolu złamało pierwszy z 12 portfeli. Zawierają one 6000 BTC zabranych hodowcy konopi w 2019 roku, którego klucze prywatne zostały zapisane i ukryte w futerale na wędkę, który później zaginął. Gubbins powiedział, że ponad 130 milionów euro z 360 milionów euro zostało już zrealizowane.

Biuro zwróciło w zeszłym roku prawie 15 milionów euro do irlandzkiego skarbu państwa.