Liquid wyłączył swoje węzły mostowe w niedzielę po tym, jak około 4000 BTC opuściło portfel federacji, który zabezpiecza L-BTC.
Wypłata wykorzystała klucz peg-out SideSwap, który według Liquid nie został naruszony, wskazując zamiast tego na błąd w Elements.
Portfel posiada obecnie około 200 BTC, czyli około 5% tego, co posiadał wcześniej.
Sidechain Liquid firmy Blockstream został wstrzymany od niedzieli, po tym jak około 4000 BTC o wartości około 320 milionów dolarów opuściło portfel federacji, który zabezpiecza każde L-BTC w obiegu.
SideSwap, członek federacji prowadzący usługę peg-out, poinformował, że klient wysłał mu 4000 L-BTC o godzinie 14:05 UTC. Spalono je na podstawie ważnej autoryzacji, a 23 minuty później federacja wypłaciła 3996 BTC.
Liquid poinformował, że środki zostały przemieszczone za pomocą klucza autoryzacji peg-out SideSwap, ale ani ten klucz, ani żaden inny klucz federacji nie został naruszony. SideSwap oświadczył również, że żaden z jego systemów nie został naruszony, i wskazał na błąd w Elements, oprogramowaniu, na którym działa Liquid.
Blockstream nie wyjaśnił błędu, chociaż poprawka dla niego została dodana do podstawowego oprogramowania Liquid pięć tygodni wcześniej. Nic nie zostało wymuszone z portfela: ktoś stworzył L-BTC, które nie było zabezpieczone Bitcoinem, a następnie wypłacił je przez peg-out, który wyglądał zwyczajnie.
Portfel posiadał około 4200 BTC przed niedzielą i około 200 po.
Hakerzy zaproponowali odesłanie większości monet, a następnie dołączyli warunek: najpierw załataj błąd, ponieważ łańcuch jest nadal zagrożony w najnowszym commicie, i zaktualizuj każdy węzeł. Odpowiedź Blockstream „Tak, dziękujemy” odpowiedziała na wcześniejszą ofertę i została potwierdzona w tym samym bloku co warunek.
Dyrektor techniczny Ledgera, Charles Guillemet, początkowo argumentował, że „Białe kapelusze nie opróżniają mostu, a następnie zabiegają o kontakt „on-chain””, porównując to do hacków na Ronin i Euler. Przez chwilę dopuszczał, że mogą to być osoby, które „intensywnie bawiły się najnowszymi LLM-ami”, po czym zaostrzył stanowisko, gdy pojawił się warunek: praktyka białych kapeluszy „zmieniła się” – napisał, dodając, że „Teraz kradną pieniądze i odmawiają zwrotu środków, dopóki luka nie zostanie naprawiona...”
Były szef bezpieczeństwa Blockstream, Samson Mow, który opublikował oś czasu giełdy, szacuje adres hakerów na około 3998,5 BTC.
Inne aktywa na Liquid, w tym USDT, DePix i tokenizowane aktywa ze świata rzeczywistego, pozostały nietknięte, a sama sieć Bitcoina nie została naruszona.