Strategiczny Przewodniczący Wykonawczy Michael Saylor bronił prawa Amerykanów do propagowania Bitcoina bez licencji, jednocześnie oddzielając publiczne rekomendacje od oszustw i manipulacji rynkiem.
Podsumowanie
- Saylor powiedział, że Amerykanie nie potrzebują licencji, aby dyskutować o Bitcoinie lub publicznie go rekomendować.
- Przewodniczący Strategy opisał Bitcoina jako towar, a nie papier wartościowy.
- Ustawa CLARITY Act czeka na proceduralne głosowanie w Senacie 15 września, wymagające 60 głosów.
- Strategy niedawno kupiło 4 603 BTC za 369,7 mln dolarów po wstrzymaniu zakupów na około 10 tygodni.
Według postu z 4 września na X, Saylor argumentował, że dyskutowanie o Bitcoinie, propagowanie jego adopcji i rekomendowanie posiadania są dozwolonymi działaniami w Stanach Zjednoczonych.
Michael Saylor oddziela propagowanie Bitcoina od oszustw
„W Ameryce nie potrzebujesz licencji, aby dyskutować o Bitcoinie, propagować go lub publicznie rekomendować jego posiadanie” – napisał Saylor.
Następnie przewodniczący Strategy wyznaczył granicę między promowaniem aktywa a angażowaniem się w nielegalne praktyki handlowe.
„Bitcoin jest towarem, a nie papierem wartościowym. Oszustwa i manipulacje są nielegalne” – dodał.
Saylor nie wskazał w swoim poście konkretnej sprawy egzekucyjnej, propozycji regulacyjnej ani sporu. Zamiast tego jego oświadczenie przedstawiło publiczne propagowanie Bitcoina jako odrębne od działań, które mogą wywołać reakcję na mocy istniejących przepisów dotyczących oszustw i manipulacji rynkiem.
Jego opis Bitcoina jako towaru jest również zgodny ze stanowiskiem od dawna zajmowanym przez Commodity Futures Trading Commission. Agencja ta twierdzi, że ma jurysdykcję nad oszustwami i manipulacjami związanymi z Bitcoinem w handlu międzystanowym, podczas gdy jej bezpośrednie uprawnienia regulacyjne są szersze na rynkach instrumentów pochodnych.
Securities and Exchange Commission oddzielnie zezwoliła na obrót spotowymi funduszami ETF na Bitcoina na amerykańskich giełdach. Zatwierdzenie tych produktów dało amerykańskim inwestorom dostęp do ekspozycji na Bitcoina za pośrednictwem regulowanych rachunków maklerskich, chociaż SEC stwierdziła, że zatwierdzenie produktu notowanego na giełdzie nie oznacza poparcia dla jego aktywa bazowego.
Oświadczenie Saylora dotyczy publicznej dyskusji, a nie obowiązków prawnych, które mogą mieć zastosowanie, gdy osoba sprzedaje papiery wartościowe, zarządza pieniędzmi, udziela spersonalizowanych porad inwestycyjnych lub składa wprowadzające w błąd oświadczenia. Jego post nie twierdził, że ochrona wolności słowa zwalnia z oszustw, manipulacji lub innych zabronionych działań.
Publiczna promocja może również wiązać się z obowiązkami ujawniania informacji w określonych okolicznościach. SEC wcześniej wnosiła sprawy przeciwko celebrytom, którzy promowali tokeny traktowane jako papiery wartościowe bez ujawniania wynagrodzenia, ale post Saylora dotyczył konkretnie Bitcoina, który opisał jako towar.
Klasyfikacja Bitcoina pozostaje częścią debaty nad CLARITY Act
W Waszyngtonie ustawodawcy nadal rozważają ustawodawstwo, które określiłoby, jak SEC i CFTC podzielą odpowiedzialność za aktywa cyfrowe.
Senat ma przeprowadzić nadchodzące głosowanie proceduralne nad CLARITY Act o godzinie 14:15 czasu wschodniego 15 września. Wniosek o przejście do dalszych prac wymaga poparcia co najmniej 60 senatorów i otworzyłby ustawę na debatę i poprawki, zamiast wysyłać ją bezpośrednio do prezydenta.
Republikanie mają 53 miejsca w Senacie, co sprawia, że środek ten zależy od poparcia Demokratów, nawet jeśli każdy Republikanin zagłosuje za jego przyjęciem. Wewnętrzne zastrzeżenia Republikanów mogą zwiększyć liczbę głosów sprzeciwu potrzebnych do przyjęcia, zgodnie z ostatnimi doniesieniami na temat negocjacji.
Zgodnie z proponowanymi ramami, cyfrowe towary generalnie podlegałyby jurysdykcji CFTC na rynku spot, podczas gdy aktywa oferowane jako kontrakty inwestycyjne pozostałyby w jurysdykcji SEC dotyczącej papierów wartościowych. Zarejestrowane giełdy, brokerzy i dealerzy cyfrowych towarów również musieliby spełniać federalne wymogi operacyjne i dotyczące zgodności.
Bitcoin jest najbardziej oczywistym aktywem, które ma znaleźć się w kategorii towarów. Twierdzenie Saylora dotyczące klasyfikacji jest zatem zgodne z centralną częścią ram politycznych, chociaż jego krótki post nie wspominał o CLARITY Act ani nie wzywał do żadnego konkretnego języka w ustawie.
Ustawodawcy kontynuują negocjacje w sprawie przepisów etycznych, nagród za stablecoiny oraz ochrony dla deweloperów, którzy nie kontrolują aktywów klientów. Zwolennicy twierdzą, że ustawa federalna zastąpiłaby niepewność regulacyjną pisemnym podziałem kompetencji, podczas gdy krytycy podnoszą pytania dotyczące ochrony konsumentów, finansowania nielegalnej działalności oraz zakresu zwolnień dla zdecentralizowanego oprogramowania.
Szeryfowie wycofują sprzeciw przed głosowaniem w Senacie
Krajowe Stowarzyszenie Szeryfów zmieniło swoje stanowisko w sprawie ustawy CLARITY z przeciwnego na neutralne, usuwając jedno ze źródeł oporu niecałe dwa tygodnie przed planowanym głosowaniem.
Jak poinformował crypto.news 4 września, prezes NSA, szeryf Troy Wellman, oraz dyrektor wykonawczy Justin Smith ujawnili nowe stanowisko w liście z 3 września do lidera większości w Senacie Johna Thune'a i lidera mniejszości Chucka Schumera.
Organizacja wcześniej sprzeciwiała się ochronie deweloperów niekontrolujących i dostawców oprogramowania, argumentując, że części ustawodawstwa mogą utrudniać dochodzenia w sprawie nielegalnej działalności prowadzonej za pośrednictwem zdecentralizowanych systemów finansowych. Jej neutralne stanowisko pozwala Kongresowi kontynuować prace nad ustawą bez formalnego sprzeciwu ze strony grupy, ale nie oznacza poparcia.
Senator Cynthia Lummis z zadowoleniem przyjęła tę decyzję w poście na X i wezwała Senat do poparcia ustawy. Lummis argumentowała, że ustawodawstwo dałoby organom ścigania więcej zasobów do ścigania przestępstw związanych z kryptowalutami, jednocześnie nakładając obowiązki przeciwdziałania praniu pieniędzy na objętych pośredników.
Sekcja 10604 tekstu senackiego zapobiegłaby traktowaniu dewelopera jako przedsiębiorstwa przekazującego pieniądze wyłącznie z powodu tworzenia określonego oprogramowania lub infrastruktury, pod warunkiem że deweloper nie ma prawnego prawa i jednostronnej zdolności do kontrolowania transakcji użytkowników.
Zwolennicy tego przepisu twierdzą, że istniejące przepisy dotyczące prania pieniędzy, oszustw elektronicznych, naruszeń sankcji i finansowania terroryzmu pozostałyby w mocy. Kilka organizacji organów ścigania poparło ustawę lub przyjęło neutralne stanowisko, podczas gdy inne grupy dążyły do węższych ochron i większych uprawnień dla śledczych.
Nawet jeśli Senat zatwierdzi wniosek z 15 września, senatorowie nadal będą musieli debatować nad poprawkami i głosować nad ostatecznym przyjęciem. Wszelkie zmiany w tekście zatwierdzonym przez Izbę Reprezentantów wymagałyby również działań Izby, zanim ustawodawstwo mogłoby trafić do prezydenta.
Strategy wznawia zakupy Bitcoinów, nabywając 4 603 BTC
Obok publicznej działalności Saylora, Strategy powróciła na rynek Bitcoinów po około 10 tygodniach bez dokonania zakupu netto.
Złożone 31 sierpnia zgłoszenie do SEC wykazało, że Strategy kupiła 4 603 BTC między 24 a 30 sierpnia. Firma wydała około 369,7 miliona dolarów przy średniej cenie 80 318 dolarów za Bitcoina, w tym opłaty i wydatki.
Nabycie zwiększyło zasoby Strategy z 840 447 BTC do 845 050 BTC. Według zgłoszenia firma zapłaciła łącznie 63,73 miliarda dolarów za tę pozycję, co daje średnią cenę zakupu 75 412 dolarów za monetę.
Strategy sfinansowała najnowsze nabycie poprzez sprzedaż akcji zwykłych MSTR, co przyniosło około 602,8 miliona dolarów wpływów netto w okresie sprawozdawczym. Firma wydała również 151,8 miliona dolarów na odkup akcji uprzywilejowanych STRC i zwiększyła swoje nieograniczone rezerwy w dolarach amerykańskich o 30 milionów dolarów.
Dyrektor generalny Phong Le powiedział później, że firma ocenia transakcje Bitcoinami na podstawie kosztu kapitału, a nie tylko ceny kryptowaluty. Wyjaśniając podejście oparte na koszcie kapitału Strategy, Le powiedział, że warunki finansowania mogą sprawić, że zakup po 80 000 dolarów będzie właściwy nawet po sprzedaży w okolicach 60 000 dolarów.
MSTR handlowano po 142,80 dolarów późnym wieczorem 4 września, co oznacza spadek o około 1,5% w porównaniu z poprzednim zamknięciem. Akcje notowane w USA poruszały się między intraday minimum 135,41 a maksimum 144,39, przy wolumenie około 26,3 miliona akcji.






