Sąd w Katowicach zgodził się na tymczasowe aresztowanie Romana Ż., oskarżonego o oszustwa komputerowe i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Trzy inne osoby zostały tymczasowo aresztowane w zeszłym tygodniu w związku z rzekomym planem przejęcia majątku założyciela Zondacrypto, Sylwestra Suszka.
Jeden z zarzutów dotyczy prawie 8 milionów euro, które wypłynęły z konta operatora giełdy na zakup nieruchomości we Francji.
Polski sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie piątego podejrzanego w śledztwie dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto, poinformował późnym poniedziałkiem prokurator generalny Waldemar Żurek.
Roman Ż., nazwany zgodnie z polską konwencją skracania nazwisk podejrzanych, został oskarżony wcześniej tego samego dnia o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a w jej ramach o przywłaszczenie środków klientów za pomocą oszustw komputerowych.
Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Romana Ż. https://t.co/5wpXBmEMoG
Prokuratorzy twierdzą, że grupa zabrała co najmniej 7,8 miliona złotych (około 2 milionów dolarów) od użytkowników giełdy, dokonując nieautoryzowanych zmian, usunięć i dodań w jej danych oraz ingerując w sposób, w jaki giełda je przetwarzała i przekazywała. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Policja zatrzymała go w sobotę na Śląsku i zabezpieczyła dokumenty giełdy. Nie przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia.
Giełda została uruchomiona w Katowicach w 2014 roku jako BitBay, założona przez Suszka, a nazwę Zondacrypto przyjęła po przeniesieniu rejestracji do Estonii w 2020 roku pod spółką macierzystą BB Trade Estonia. Twierdziła, że ma 1,3 miliona klientów, z których większość to Polacy.
Prokuratorzy mówią, że zorganizowana grupa działała w latach 2020–2026 w celu przejęcia majątku Suszka.
Giełda zamroziła wypłaty i zniknęła w kwietniu. Przemysław Kral, prawnik, który przejął stanowisko dyrektora generalnego po tym, jak Suszek zniknął w marcu 2022 roku, nie był widziany od 16 kwietnia, po tym jak poinformował klientów, że giełda posiada 4500 BTC, które tylko Suszek może odblokować. Estońska jednostka wywiadu finansowego cofnęła licencję BB Trade Estonia 29 czerwca.
Anna P., Jaromira W. i Rafał Z. zostali umieszczeni w areszcie tymczasowym na trzy miesiące 4 września. Wśród zarzutów: że prawie 8 milionów euro opuściło konto operatora w październiku, aby kupić nieruchomość we Francji, że pożyczka w wysokości 2,9 miliona euro została odnotowana jako spłacona, gdy nie została spłacona, że dwie nieruchomości w Katowicach o wartości 700 000 i 800 000 złotych zostały przekazane bez zapłaty, oraz że 7,5 miliona złotych zostało wypranych poprzez fikcyjne zakupy nieruchomości. Kolejny zarzut dotyczy 1,7 miliona złotych.
Jeden zarzut dotyczy śledztwa w sprawie samego Suszka. Prokuratorzy twierdzą, że Anna P. utrudniała postępowanie w sprawie pozbawienia go wolności, usuwając dysk twardy z rejestratora monitoringu na stacji benzynowej, oraz nakłaniała do fałszywych zeznań.
Wszyscy trzej nie przyznali się do zarzutów. Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła w kwietniu śledztwo w sprawie oszustw na dużą skalę i prania pieniędzy, i otrzymała już kilka tysięcy zawiadomień.