Stablecoiny mogą wejść do M1 lub M2, wynika z badania Fed

USDC
tokenizowane fundusze rynku pieniężnegoagregaty monetarneTokenizowane depozytyRezerwa FederalnaStablecoinM1M2
2026-09-06Źródło: crypto.news
Stablecoiny mogą wejść do M1 lub M2, wynika z badania Fed

Badacze Rezerwy Federalnej zaproponowali 4 września ramy dotyczące sposobu, w jaki stablecoiny i inne produkty finansowe oparte na blockchainie mogłyby zostać włączone do amerykańskich statystyk podaży pieniądza.

Podsumowanie

  • Badacze Rezerwy Federalnej stwierdzili, że stablecoiny płatnicze mogłyby ostatecznie kwalifikować się do włączenia do M1 lub M2.
  • Codzienne użycie płatnicze wspierałoby klasyfikację M1, podczas gdy krótkoterminowe przechowywanie wartości wskazywałoby na M2.
  • Tokenizowane depozyty bankowe już znajdują się w istniejących agregatach monetarnych, ponieważ pozostają prawnie konwencjonalnymi depozytami.
  • Detaliczne tokenizowane fundusze rynku pieniężnego są już włączone do M2 wraz z tradycyjnymi funduszami detalicznymi.
  • Pomiar stablecoinów nadal napotyka problemy ze sprawozdawczością, podwójnym liczeniem rezerw i globalnym obiegiem przed jakimkolwiek włączeniem statystycznym.

Stablecoiny płatnicze nie są obecnie uwzględniane w M1 lub M2, ale ich przyszła klasyfikacja może zależeć od sposobu, w jaki gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa będą ich używać.

Autorzy, Kristen Payne i Mary-Frances Styczynski, zbadali stablecoiny płatnicze, tokenizowane depozyty bankowe i tokenizowane fundusze rynku pieniężnego w badaniu Rezerwy Federalnej. Rozważali zarówno funkcję ekonomiczną każdego aktywa, jak i to, czy można zebrać wiarygodne dane bez podwójnego liczenia tych samych pieniędzy.

Autorzy podkreślili, że artykuł odzwierciedla ich osobiste poglądy. Nie stanowi on decyzji politycznej Rezerwy Federalnej ani aktywnej debaty nad zmianą agregatów monetarnych.

Stablecoiny płatnicze mogą znaleźć się w M1 lub M2

Rezerwa Federalna publikuje trzy agregaty monetarne. Baza monetarna obejmuje gotówkę w obiegu i rezerwy bankowe. M1 obejmuje wysoce płynne pieniądze, które można wydać na żądanie. M2 obejmuje M1 plus mniej płynne produkty oszczędnościowe, takie jak małe depozyty terminowe i detaliczne fundusze rynku pieniężnego.

Zgodnie z ramami badaczy, aktywo używane głównie jako środek wymiany zwykle należałoby do M1. Aktywo używane przede wszystkim do krótkoterminowych oszczędności byłoby bardziej spójne z częścią M2 niebędącą M1.

Stablecoiny płatnicze mogą należeć do którejkolwiek z tych kategorii. Tokeny używane do zakupów gospodarstw domowych, płatności biznesowych lub natychmiastowych transferów dzieliłyby cechy transakcyjne M1. Stablecoiny używane głównie do handlu kryptowalutami lub tymczasowego przechowywania wartości przypominałyby aktywa umieszczone w M2.

Badacze użyli USDC jako najbliższego istniejącego porównania, zauważając, że obecnie niewiele stablecoinów płatniczych działa w ramach ustawy GENIUS. USDC jest szeroko używany jako aktywo rozliczeniowe w łańcuchu, ale użytkownicy trzymają go również między transakcjami lub umieszczają w produktach oferujących pośrednie nagrody.

Rozróżnienia nie można rozstrzygnąć samą technologią. Token dolarowy może poruszać się natychmiast, jednocześnie funkcjonując głównie jako instrument oszczędnościowy lub handlowy. Dlatego badacze zaproponowali obserwację jego dominującego zastosowania przed przypisaniem klasyfikacji.

To funkcjonalne podejście wyjaśnia również, dlaczego Rezerwa Federalna wcześniej zmieniła swoje definicje. W 2020 r. depozyty oszczędnościowe przeniesiono do M1 po zmianach regulacyjnych, które uczyniły je łatwiej przenoszalnymi. Najnowszy komunikat H.6 nadal mierzy M1 i M2 według płynności i zastosowania ekonomicznego.

Rezerwy stablecoinów stwarzają ryzyko podwójnego liczenia

Dodanie stablecoinów do M1 lub M2 nie byłoby tak proste, jak policzenie każdego tokena w obiegu. Emitenci posiadają aktywa rezerwowe zabezpieczające te tokeny. Część z tych aktywów może już pojawiać się gdzie indziej w agregatach monetarnych.

Rezerwa stablecoina może zawierać depozyty bankowe, bony skarbowe i inne dozwolone instrumenty płynne. Depozyty bankowe już występują w M1 lub M2. Detaliczne fundusze rynku pieniężnego rządowe mogą również stanowić część M2. Liczenie stablecoina wraz z tymi rezerwami mogłoby zawyżyć mierzoną podaż pieniądza, chyba że statystycy dokonają korekty.

Bony skarbowe nie stanowią części M1 ani M2. W związku z tym wielkość korekty zależałaby od składu rezerw każdego emitenta, a nie tylko od całkowitego obiegu stablecoina.

Wymogi dotyczące ujawniania informacji w ustawie GENIUS Act mogłyby dostarczyć części niezbędnych danych. Ustawa wymaga, aby dozwoleni emitenci publikowali informacje o swoich rezerwach. Jednak organy regulacyjne nadal potrzebują wspólnych standardów sprawozdawczości, które identyfikowałyby podaż w obiegu, skład rezerw oraz potencjalnie niedostępne lub zamrożone tokeny.

Wdrożenie pozostaje niedokończone. Proponowane przepisy OCC dotyczą rezerw, umorzeń, zarządzania ryzykiem i nadzoru nad emitentami. Agencja nie ukończyła ostatecznej reguły, co opisano w raporcie crypto.news na temat opóźnionego procesu tworzenia przepisów GENIUS Act.

Obieg stablecoinów wykracza również poza granice USA. Token wyemitowany przez regulowaną amerykańską firmę może przechodzić między portfelami w dowolnym miejscu. Publiczne blockchainy zwykle ujawniają adresy i transakcje, ale nie wiarygodną lokalizację geograficzną posiadacza. Naukowcy stwierdzili, że oddzielenie obiegu krajowego od międzynarodowego może zatem wymagać dodatkowej sprawozdawczości.

Tokenizowane depozyty są już liczone jako pieniądz

Tokenizowane depozyty wymagają odmiennego traktowania, ponieważ pozostają zobowiązaniami regulowanych banków. Tokenizacja zmienia sposób rejestrowania i przenoszenia depozytu, ale nie zmienia automatycznie jego charakteru prawnego ani ekonomicznego.

Tokenizowany depozyt czekowy pozostaje natychmiast dostępny i może funkcjonować jako środek wymiany. Dlatego jest uwzględniany w M1 wraz z konwencjonalnymi depozytami czekowymi. Tokenizowany mały depozyt terminowy pozostałby produktem oszczędnościowym i wszedłby do części M2 niebędącej M1.

Jednak banki już raportują te salda za pomocą tych samych formularzy regulacyjnych, które są używane dla tradycyjnych depozytów. Rezerwa Federalna obecnie nie oddziela tokenizowanych sald od depozytów prowadzonych w konwencjonalnych systemach bankowych.

Naukowcy nie znaleźli dodatkowego problemu podwójnego liczenia dla tokenizowanych depozytów. Ich bazowe aktywa bankowe, w tym kredyty i papiery wartościowe, są generalnie poza agregatami monetarnymi. Gotówka w skarbcach jest już korygowana, gdy Rezerwa Federalna oblicza gotówkę w posiadaniu społeczeństwa.

Osobna sprawozdawczość może nadal okazać się przydatna. Niezależne śledzenie tokenizowanych depozytów dałoby naukowcom jaśniejszy obraz tego, jak szybko banki i klienci wdrażają rozliczenia oparte na blockchainie. Kilka instytucji już testuje ten model, w tym projekty opisane w analizie crypto.news na temat różnic między tokenizowanymi depozytami a stablecoinami.

Nowsze inicjatywy bankowe również badały wspólne sieci dla programowalnych depozytów i płatności korporacyjnych. W przeciwieństwie do stablecoinów, te instrumenty stanowią bezpośrednie roszczenia wobec banku emitenta, jak wyjaśniono w powiązanym artykule o bankach amerykańskich opracowujących wspólne tokeny depozytowe.

Tokenizowane fundusze rynku pieniężnego pozostają w M2

Tokenizowane fundusze rynku pieniężnego reprezentują udziały w regulowanych funduszach inwestycyjnych, a nie depozyty bankowe ani stablecoiny płatnicze. Inwestorzy posiadają papier wartościowy zabezpieczony aktywami krótkoterminowymi i otrzymują dochód generowany przez portfel.

Detaliczne fundusze rynku pieniężnego już stanowią część M2. Tokenizacja ich udziałów nie usuwa ich z tej kategorii. Pozostają one połączone z tradycyjnymi udziałami funduszy w danych dostarczanych przez Investment Company Institute.

Naukowcy sklasyfikowali te fundusze głównie jako środki przechowywania wartości. Chociaż transfery blockchain mogą odbywać się szybko, zamiana udziałów funduszu na gotówkę nadal wymaga umorzenia. Proces ten zwykle trwa jeden lub dwa dni robocze.

Tokenizowane fundusze są coraz częściej wykorzystywane jako zabezpieczenie, w transakcjach transgranicznych oraz w pożyczkach on-chain. Jeśli bezpośrednie użycie płatnicze stanie się ostatecznie ich główną funkcją, autorzy stwierdzili, że ich klasyfikacja mogłaby zostać ponownie rozważona. To ocena warunkowa, a nie planowana zmiana.

Produkty te różnią się od stablecoinów także pod względem tego, kto otrzymuje zwrot. Tokenizowane fundusze rynku pieniężnego zazwyczaj przekazują dochód z portfela akcjonariuszom, podczas gdy emitenci płatniczych stablecoinów zatrzymują dochód z rezerw w modelu badanym przez naukowców. Crypto.news dokładniej wyjaśnił prawną i ekonomiczną strukturę tokenizowanych funduszy rynku pieniężnego.

Jakakolwiek zmiana wymaga standardów danych i decyzji Fed

Badanie nie tworzy harmonogramu dodawania stablecoinów do M1 lub M2. Zamiast tego identyfikuje testy, które musiałyby zostać spełnione, zanim Rezerwa Federalna mogłaby publikować wiarygodne dane.

Urzędnicy potrzebowaliby ustandaryzowanych danych o obiegu, spójnego kanału raportowania oraz metody odliczania aktywów rezerwowych już ujętych gdzie indziej. Musieliby również zdecydować, czy statystyki powinny obejmować globalne zasoby tokenów wyemitowanych w USA, czy tylko zasoby związane z użytkownikami krajowymi.

Użycie stablecoinów musiałoby być następnie oceniane w czasie. Przeważające użycie transakcyjne wspierałoby M1, podczas gdy zachowania handlowe i oszczędnościowe wspierałyby M2. Mieszany wzorzec mógłby wymagać bardziej szczegółowego traktowania statystycznego.

Dopóki te pytania nie zostaną rozwiązane, a Rezerwa Federalna formalnie nie zmieni swojej metodologii, płatnicze stablecoiny pozostają poza publikowanymi amerykańskimi agregatami monetarnymi. Dokument z 4 września oferuje ścieżkę analityczną, ale nie ustanawia nowej polityki.