Ustawa CLARITY napotyka opóźnienie, Izba skraca sesje wrześniowe

regulacje kryptowalutharmonogram Izby Reprezentantówustawa CLARITYustawodawstwogłosowanie w Senacie
2026-09-03Źródło: crypto.news
Ustawa CLARITY napotyka opóźnienie, Izba skraca sesje wrześniowe

Ustawa CLARITY napotkała nową przeszkodę czasową po tym, jak przywódcy Republikanów w Izbie Reprezentantów odwołali osiem dni głosowań i zaplanowali opuszczenie Waszyngtonu przez Izbę na 17 września.

Podsumowanie

  • Izba odwołała sesje głosowań w tygodniach 21 i 28 września.
  • Senat ma przeprowadzić proceduralne głosowanie nad ustawą CLARITY 15 września.
  • Wszelkie zmiany Senatu wymagałyby dalszych działań Izby, zanim ustawa mogłaby trafić do prezydenta Trumpa.
  • Handlowcy na Polymarket szacują szansę uchwalenia ustawy w 2026 roku na około 17%.

Kalendarz Izby pozostawia niewiele czasu na ustawę CLARITY

Biuro większościowego whip’a Izby Reprezentantów, Toma Emmera, poinformowało członków Partii Republikańskiej, że kierownictwo usunęło tygodnie 21 i 28 września z kalendarza głosowań, skracając osiem wcześniej zaplanowanych dni legislacyjnych.

Zgodnie ze zmienionym harmonogramem, przedstawiciele wrócą po Święcie Pracy na cztery dni głosowań, zanim opuszczą Waszyngton 17 września. Nie oczekuje się, że Izba wznowi regularne prace legislacyjne przed wyborami śródokresowymi 3 listopada.

Przywódcy Izby nie wymienili ustawy CLARITY, ogłaszając zmianę kalendarza. Mimo to skrócona sesja ogranicza czas dostępny na ukończenie jakiegokolwiek projektu ustawy, który Senat zmieni i odeśle do Izby.

Izba uchwaliła swoją wersję ustawy Digital Asset Market Clarity Act, znanej jako H.R. 3633, w 2025 roku. Ustawa ta podzieliłaby nadzór nad amerykańskim rynkiem aktywów cyfrowych między Komisję Papierów Wartościowych i Giełd a Komisję ds. Handlu Kontraktami Terminowymi, jednocześnie tworząc zasady rejestracji dla platform handlu kryptowalutami.

Senatorowie od tego czasu pracowali nad własnym tekstem, dodając przepisy, które nie były częścią środka zatwierdzonego przez Izbę. Jeśli Senat uchwali zmieniony projekt ustawy, Izba musi zaakceptować zmiany lub obie izby muszą wynegocjować wspólną wersję.

Jakikolwiek uzgodniony tekst wymagałby następnie zatwierdzenia przez obie izby, zanim mógłby zostać wysłany do prezydenta Donalda Trumpa. Ponieważ członkowie Izby mają opuścić Waszyngton dwa dni po spodziewanym proceduralnym głosowaniu w Senacie, ukończenie wszystkich etapów we wrześniu pozostawiłoby ustawodawcom niewiele miejsca na opóźnienia.

Głosowanie w Senacie rozpoczęłoby debatę, a nie uchwaliłoby ustawy

Przywódcy Senatu mają przeprowadzić 15 września głosowanie nad wnioskiem o zamknięcie debaty (cloture) w sprawie wniosku o przejście do ustawy CLARITY. Głosowanie wymagałoby poparcia co najmniej 60 senatorów i pozwoliłoby izbie rozpocząć formalne rozpatrywanie ustawodawstwa.

Przejście przez cloture nie oznaczałoby ostatecznego uchwalenia ustawy przez Senat. Senatorowie mogliby nadal debatować nad tekstem, proponować poprawki i przeprowadzać dodatkowe głosowania proceduralne przed głosowaniem nad całością środka.

Jak wcześniej informował crypto.news, dyrektor generalny Instytutu Polityki Solana, Miller Whitehouse-Levine, oszacował szanse ustawy na wejście w życie przed wyborami śródokresowymi na 10%. Wskazał na ograniczoną liczbę dni legislacyjnych i nierozwiązane negocjacje między senatorami.

Republikanie w Senacie nie mogą osiągnąć progu 60 głosów bez poparcia Demokratów. Negocjacje obejmowały etykę kryptowalutową prezydenta, wymogi dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy, uprawnienia egzekucyjne stanów, finanse zdecentralizowane oraz traktowanie nagród za stablecoiny.

Kilku Demokratów dążyło do ograniczeń dotyczących interesów finansowych posiadanych przez wybranych urzędników i ich rodziny. Reuters poinformował w sierpniu, że inni ustawodawcy chcieli silniejszych przepisów egzekucyjnych i dodatkowych zabezpieczeń przed ryzykiem nielegalnych finansów.

Ponieważ Izba opuszcza Waszyngton wkrótce po głosowaniu nad cloture, każdy długotrwały proces poprawek w Senacie mógłby przesunąć kolejny etap poza wybory. Izba mogłaby wrócić w trybie nadzwyczajnym, albo przywódcy mogliby ponownie zmienić kalendarz, ale żaden taki plan nie został ogłoszony.

Nagrody za stablecoiny pozostają kluczowym sporem w Senacie

Nagrody za stablecoiny stały się jednym z głównych punktów spornych między bankami a firmami kryptowalutowymi podczas negocjacji w Senacie.

Tekst Senatu zakazywałby płatności opartych wyłącznie na posiadaniu przez klienta salda stablecoina płatniczego, jednocześnie zezwalając na pewne nagrody związane z transakcjami lub inną aktywnością. Banki argumentowały, że zachęty oparte na aktywności mogłyby pozwolić platformom kryptowalutowym na oferowanie zwrotów podobnych do bankowych bez spełniania tych samych wymogów kapitałowych, płynnościowych i regulacyjnych, co ubezpieczone instytucje depozytowe.

Firmy kryptowalutowe sprzeciwiały się ograniczeniom, które uniemożliwiłyby giełdom i innym dostawcom usług dzielenie się przychodami z użytkownikami. Przedstawiciele branży argumentowali również, że surowy zakaz mógłby zmniejszyć konkurencję w zakresie płatności cyfrowych opartych na dolarze.

Spór następuje po uchwaleniu ustawy GENIUS, która ustanowiła federalne zasady dla emitentów stablecoinów płatniczych. Jej wdrożenie pozostawiło ustawodawcom i regulatorom kwestię, w jaki sposób platformy stron trzecich mogą reklamować lub dystrybuować nagrody związane ze stablecoinami.

Sierpniowa ocena Whitehouse-Levine pojawiła się, gdy traderzy na Polymarket szacowali prawdopodobieństwo uchwalenia w 2026 roku na około 20%, przy czym wówczas na ten kontrakt postawiono ponad 7,2 miliona dolarów. Od tego czasu rynek spadł do około 17%, według platformy prognostycznej, chociaż jej ceny odzwierciedlają pozycje traderów, a nie formalną prognozę legislacyjną.

Osobny kontrakt na Polymarket szacuje szanse Demokratów na wygranie Izby Reprezentantów na około 90%, a na przejęcie Senatu na około 52%. Prawdopodobieństwa na rynkach prognostycznych mogą się zmieniać, gdy traderzy reagują na sondaże, wydarzenia kampanijne i działania Kongresu.

Jeśli ustawa pozostanie niedokończona do końca obecnego Kongresu, ustawodawcy będą musieli rozpocząć proces od nowa w następnym Kongresie. Sesja kulawego kaczora po wyborach może dać kolejną szansę, ale wynik wyborów śródokresowych może wpłynąć na to, czy liderzy partii przeznaczą czas na debatę nad tym aktem.

SEC kontynuuje oddzielne tworzenie przepisów dotyczących kryptowalut

Przewodniczący SEC Paul Atkins pozostaje optymistą co do procesu w Senacie pomimo ograniczonego kalendarza. W niedawnym publicznym oświadczeniu Atkins wyraził nadzieję, że izba przyspieszy prace nad ustawą w ciągu dwóch tygodni.

Jak poinformowano 2 września, Atkins opisał ustawę jako część wysiłków na rzecz ustanowienia ustawowych zasad dla amerykańskiego rynku kryptowalut. Kongres musiałby jednak nadal dokończyć każdy proceduralny krok, zanim Trump mógłby ją podpisać.

SEC rozpoczęła również prace nad przepisami, które nie zależą od uchwalenia ustawy CLARITY. W sierpniu agencja zaproponowała Regulation Crypto Assets, 402-stronicowe ramy obejmujące oferty tokenów i kwalifikujące się umowy inwestycyjne.

Proponowane ramy SEC obejmują dwa zwolnienia z rejestracji. Jedno pozwoliłoby kwalifikującym się emitentom zebrać do 5 milionów dolarów w ciągu 12 miesięcy, a drugie zezwalałoby na oferty do 75 milionów dolarów pod dodatkowymi wymogami ujawniania informacji i ochrony inwestorów.

Regulation Crypto Assets proponuje również bezpieczną przystań, w ramach której kwalifikujące się tokeny mogłyby przestać być traktowane jako umowy inwestycyjne po spełnieniu warunków decentralizacji i ujawniania informacji. Ponieważ propozycja pozostaje przedmiotem publicznych komentarzy i możliwych poprawek, nie stworzyła ostatecznego zwolnienia dla emitentów.

Komisja przygotowuje osobno wytyczne znane jako Innovation Exemption dla tokenizowanych papierów wartościowych. Atkins powiedział, że środek ten mógłby dać firmom regulowaną ścieżkę do testowania produktów finansowych opartych na blockchainie, chociaż tokenizowane akcje i obligacje nadal podlegałyby federalnym przepisom dotyczącym papierów wartościowych.