Polska ustawa o kryptowalutach zablokowana po trzecim prezydenckim wetcie

regulacje kryptowalutparlamentPolskawetMiCAKNF
2026-09-05Źródło: crypto.news
Polska ustawa o kryptowalutach zablokowana po trzecim prezydenckim wetcie

Polski Sejm zabrakło 25 głosów do odrzucenia trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy regulującej kryptowaluty, przy 241 posłach popierających ustawę wobec wymaganych 266.

Podsumowanie

  • Sejm głosował 241–198 za odrzuceniem weta Nawrockiego, trzech posłów wstrzymało się od głosu.
  • Ponowne uchwalenie ustawy wymagało większości trzech piątych, czyli 266 z 442 obecnych posłów.
  • Ustawa miała oddać polski rynek kryptowalut pod nadzór KNF.
  • Donald Tusk przytoczył zeznania ze śledztwa w sprawie Zondacrypto, wzywając posłów do poparcia ustawy.

Polskie Radio poinformowało 4 września, że polska izba niższa nie zdołała ponownie uchwalić ustawy o kryptowalutach po tym, jak prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci odmówił jej podpisania.

Polska ustawa o kryptowalutach zabrakło 25 głosów

Z 442 obecnych posłów 241 głosowało za odrzuceniem weta prezydenta, 198 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Polskie prawo wymagało poparcia trzech piątych głosujących posłów przy obecności co najmniej połowy z 460 członków Sejmu, co ustalało próg na 266 głosów.

Odrzucenie weta wymagałoby podpisania ustawy przez Nawrockiego. Wraz z odrzuceniem wniosku najnowsza wersja nie może przejść dalej w procesie legislacyjnym.

Ustawa miała wyznaczyć Komisję Nadzoru Finansowego, znaną jako KNF, na krajowego regulatora kryptowalut. Jej przepisy miały wspierać wdrożenie przez Polskę unijnego rozporządzenia w sprawie rynków kryptoaktywów, czyli MiCA.

Nawrocki powiedział, że popiera zasady dla tego sektora, ale uważa wersję rządową za zbyt restrykcyjną. Odrzucając ustawę 11 czerwca, prezydent stwierdził, że posłowie uwzględnili tylko jedną z 16 zmian zaproponowanych przez jego kancelarię.

„Złe prawo nie staje się dobrym prawem tylko dlatego, że zostało uchwalone sto razy” – powiedział Nawrocki w nagraniu wideo ogłaszającym trzecie weto.

Według prezydenta ustawa mogłaby nałożyć nadmierne obciążenia na polskie firmy kryptowalutowe i zachęcać niektóre przedsiębiorstwa do działalności z innych jurysdykcji. Oskarżył także koalicję rządzącą o wielokrotne przedstawianie ustaw, które nie rozwiązywały zastrzeżeń zgłoszonych podczas poprzednich rund.

Nawrocki złożył osobny projekt, który – jak opisała jego kancelaria – oferował silniejsze zabezpieczenia przed oszustwami i przestępczością finansową bez nakładania takich samych kosztów na legalne firmy. Prezydent powiedział, że parlament nie poparł jego wersji.

Trzy weta przedłużyły polski spór o MiCA

Najnowsza porażka następuje po dwóch wcześniejszych próbach rządu premiera Donalda Tuska uchwalenia krajowych ram dla kryptowalut.

Jak wcześniej informowało crypto.news, Nawrocki odrzucił pierwszą ustawę o rynku kryptoaktywów 1 grudnia 2025 r. Jego zastrzeżenia obejmowały proponowaną władzę regulatora do blokowania stron internetowych związanych z kryptowalutami oraz koszty, jakie firmy mogłyby ponieść na mocy tej ustawy.

Sejm próbował uchylić tę decyzję cztery dni później. Posłowie poparli odrzucenie weta 243 głosami do 192, ale nie osiągnęli wymaganej większości trzech piątych.

Po uchwaleniu przez parlament kolejnej wersji Nawrocki wydał drugie weto 12 lutego, argumentując, że jest ona prawie identyczna z pierwotną ustawą. Druga próba odrzucenia weta nie powiodła się 17 kwietnia, kiedy posłowie głosowali 243–191 za, a trzech wstrzymało się od głosu.

Do maja Sejm rozważał konkurencyjne projekty rządu, kancelarii prezydenta, Polski 2050 i partii Konfederacja. Pakiety różniły się pod względem uprawnień egzekucyjnych KNF i kar finansowych dostępnych dla regulatora, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami o tych projektach.

Ustawa popierana przez rząd przeszła przez Sejm 15 maja na tle śledztwa w sprawie Zondacrypto. Ustawa obejmowała obowiązki licencyjne i sprawozdawcze dla dostawców usług kryptowalutowych, nadzór KNF oraz odpowiedzialność karną za niektóre naruszenia związane z emisją tokenów i usługami kryptowalutowymi.

MiCA obowiązuje już w całej UE, ale krajowe organy nadal zajmują się licencjonowaniem, nadzorem i egzekwowaniem przepisów w ramach wspólnych ram bloku. Rozporządzenie obejmuje dostawców usług kryptograficznych, giełdy, depozytariuszy i niektórych emitentów tokenów, jednocześnie umożliwiając autoryzowanym firmom korzystanie z zasad paszportowania w celu prowadzenia działalności w państwach członkowskich.

Okres przejściowy UE zakończył się 1 lipca, pozostawiając firmy bez autoryzacji w obliczu ograniczeń w świadczeniu usług lub uporządkowanego wygaszenia działalności. Rejestr ESMA cytowany w czerwcu wykazał, że na krótko przed terminem wydano 244 licencje dostawcy usług kryptograficznych, a Niemcy i Francja odpowiadały za ponad jedną trzecią z nich.

Zarzuty wobec Zondacrypto kształtują walkę polityczną

Przed głosowaniem 4 września Tusk wezwał ustawodawców do odrzucenia weta Nawrockiego i odniósł się do śledztwa dotyczącego nieistniejącej już giełdy Zondacrypto.

Polskie Radio podało, że Tusk odczytał fragmenty zeznań świadków, które obciążały byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Według zeznań przedstawionych przez premiera, Ziobro miał obiecać, że jeśli wróci do władzy, zatrzyma sprawę Zondacrypto.

Oświadczenie głosiło, że 2 miliony PLN, warte około 463 000 euro, miało być „rekompensatą” dla Ziobry i miało przejść przez fundację założoną przez jego brata. Z tej kwoty 500 000 PLN, czyli około 116 000 euro, miało zostać przypisane do osobistych wydatków Ziobry.

Tusk powiedział, że zeznania wskazywały żonę Ziobry, Patrycję Kotecką, jako odgrywającą główną rolę w rzekomym porozumieniu. Relacja ta stanowi część śledztwa, a zarzuty przytoczone w parlamencie nie zostały przedstawione jako ustalenia sądu.

Podczas debaty parlamentarnej Tusk oskarżył członków opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) o wspieranie osób zamieszanych w podejrzane transakcje kryptowalutowe.

„Kompromitujecie się” – powiedział Tusk do ustawodawców.

Spór polityczny wokół giełdy pojawił się już podczas drugiego głosowania nad wetem w kwietniu. Wówczas Tusk twierdził, że Zondacrypto otrzymała fundusze powiązane z rosyjską przestępczością zorganizowaną i wspierała wydarzenia polityczne i społeczne związane z prawicowymi grupami w Polsce. Zarzuty i powiązania polityczne giełdy zostały szczegółowo opisane w kwietniowym raporcie o Zondacrypto.

Nawrocki odrzucił zarzuty łączące go z firmą. W kwietniu powiedział, że nigdy nie spotkał dyrektora generalnego Zondacrypto Przemysława Krala ani przedstawicieli firmy i nie ma informacji, aby giełda wspierała jego kampanię prezydencką.

Amerykańskie przepisy kryptowalutowe idą inną drogą

Dla czytelników z USA głosowanie w Polsce nie zmienia dostępu do amerykańskich giełd, funduszy kryptowalutowych ani innych regulowanych przez USA produktów inwestycyjnych. Polskie środki dotyczą krajowego egzekwowania unijnych ram regulacyjnych i uprawnień przysługujących KNF.

Waszyngton rozwija własny system poprzez agencje federalne i Kongres, zamiast przyjmować unijny jednolity system licencjonowania. 18 sierpnia amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zaproponowała Regulation Crypto Assets, ramy dla niektórych umów inwestycyjnych dotyczących aktywów cyfrowych.

Propozycja zawiera jedno zwolnienie dla ofert do 5 milionów dolarów w ciągu czterech lat oraz drugie, umożliwiające kwalifikującym się emitentom zebranie do 75 milionów dolarów w okresie 12 miesięcy. Zawiera również obowiązki ujawniania informacji oraz warunkową bezpieczną przystań określającą, kiedy aktywo kryptograficzne nie będzie już traktowane jako część umowy inwestycyjnej.

Przewodniczący SEC Paul Atkins powiedział, że propozycja ma na celu zapewnienie firmom kryptowalutowym jaśniejszych ścieżek pozyskiwania funduszy zgodnie z federalnymi przepisami dotyczącymi papierów wartościowych, przy jednoczesnym zachowaniu ochrony inwestorów. Agencja otworzyła 60-dniowy okres publicznych komentarzy po opublikowaniu propozycji.

W przeciwieństwie do polskiego projektu ustawy, propozycja SEC koncentruje się na ofertach papierów wartościowych i nie tworzy krajowej licencji operacyjnej równoważnej autoryzacji MiCA. Amerykańskie firmy kryptowalutowe mogą również podlegać przepisom CFTC, wymogom dotyczącym przekazów pieniężnych na poziomie stanowym oraz innym przepisom federalnym lub stanowym, w zależności od ich produktów i działalności.

Osobno Polska formalnie wystąpiła o ekstradycję Ziobry ze Stanów Zjednoczonych, gdzie – jak podało Polskie Radio – były minister mieszka od maja po utracie statusu uchodźcy na Węgrzech. Wniosek obejmuje 19 z 26 zarzucanych mu przestępstw w odrębnym śledztwie dotyczącym jego postępowania w czasie pełnienia urzędu.